Aktualności

Uprawa pomidorów w tunelu foliowym

06-12-2017
Uprawa pomidorów w tunelu foliowym
Jak uprawiać,...

Pomidory to jedna z najbardziej popularnych roślin uprawianych pod osłonami. Delikatne i soczyste owoce są podatne na wszelkie uszkodzenia, dlatego też otacza się je kopułą z folii, chroniąc tym samym przed gradem i intensywnymi opadami deszczu lub śniegu. Wiotkie łodygi oraz płytki system korzeniowy pod wpływem silnego wiatru mogą zostać wyrwane lub połamane, dlatego pielęgnując pomidory w foliowej cieplarni, mamy pewność, że nic im nie grozi. Pomidor jest rośliną ciepłolubną, a więc używanie do jego uprawy namiotu ogrodniczego korzystnie wpływa na jego rozwój. Do prawidłowego wzrostu wymaga stale nagrzanej gleby oraz ciepłego powietrza, więc w tym wypadku tunel foliowy będzie niezastąpiony.

W kolejnym poradniku Krosagro przedstawimy, jak krok po kroku sadzić, uprawiać i pielęgnować pomidory w tunelu foliowym oraz szklarni.  

 

 

 

 

 

Rodzaje odmian pomidorów do upraw w tunelu ogrodniczym

 

Ze względu na popularność tej rośliny rynek zapewnia duży wybór nasion i sadzonek. Tworząc uprawy, warto zastanowić się czego tak naprawdę oczekujemy od naszych plonów, jak mają wyglądać, smakować, rosnąć, a nawet pachnieć nasze pomidory. Mnogość wariantów zaskakuje, jednak pod względem uprawy różnice są minimalne.

 

W ogrodach warzywnych owoce pomidora mają różną wielkość. Możemy spotkać się z takimi, które mają 20 mm oraz dużo większymi odmianami sięgającymi do 20 cm. Podobną różnorodność mamy w przypadku kształtów. Kuliste, podłużne, zbliżone wyglądem do tykwy, cukinii, papryki, a nawet gruszki. Znaczna część będzie czerwona, jednak w ofercie możemy znaleźć pomarańczowe, żółte, zielone, fioletowe, a od pewnego czasu również czarne.

 

Oczywiście niektóre z nich są mniej lub bardziej, przystosowane do upraw pod osłonami, dlatego przed samym zakupem należy sprawdzić, czy jest to typ do hodowli w tunelu. Słusznym wyborem będą takie, które mają wyższą odporność na pękanie.


 

Warunki uprawy pomidorów


 

  • temperatura

 

Najbardziej korzystna temperatura dla rozwoju powinna utrzymywać się między 22ºC a 27ºC za dnia, natomiast w nocy od 16 do 27ºC. Choć pomidory wręcz przepadają za ciepłem i rozwijają się w nim o wiele lepiej, to już temperatura powyżej 30º zaczynam im szkodzić. Gdy jednak dojdzie do takiej sytuacji, należy uchylić wywietrzniki lub otworzyć drzwi w szklarni foliowej, tak aby dzięki cyrkulacji powietrza, obniżyć temperaturę do normatywnego poziomu.

 

  • dostęp do światła

 

Już na etapie przygotowania rozsady należy zadbać o odpowiednią ilość światła słonecznego. Równomierny i intensywny dostęp sprawia, że łodygi prawidłowo się rozwijają. W innym wypadku, kiedy do sadzonki trafia zbyt mało promieni słonecznych, roślina rozwija się koślawo i niekorzystnie. Dalsza pielęgnacja będzie w tym przypadku mocno utrudniona.

 

  • wilgotność i podlewanie

 

Jest to temat bardzo zawiły, gdyż wilgotność odgrywa kluczową rolę w hodowli pomidorów. Już od początkowego etapu wegetacji aż po zawiązywanie owoców, zbyt duże wahania wilgotności mogą przyczynić się do pękania owoców. Wysokie stężenie utrzymujące się zbyt długo jest czynnikiem wielu chorób. Popękane rośliny bywają również problematyczne podczas zawiązywania owoców. W takich warunkach roślinie jest o wiele trudniej samej z siebie zapylać kwiaty.

 

Pomidory lepiej jest podlewać rzadziej, a bardziej obficie. Częste, ale mało intensywne podlewanie w dłuższej perspektywie czasu prowadzi do uszkodzenia korzenia. Należy pamiętać, aby nie moczyć liści ani kwiatów, roślinę podlewamy więc bezpośrednio u nasady, z której wystaje część nadziemna.

 

  • gleba

 

Choć podkreślamy to w niemal każdym poradniku, warto zrobić to raz jeszcze. Istotne jest poznanie gleby, którą się dysponuje, ponieważ wtedy w precyzyjny sposób jesteśmy w stanie zaplanować dawki nawozów oraz wszelkie dokarmianie. pH gleby pod uprawę pomidorów powinno oscylować na poziomie między 5,5 do 6,5. Wielu ogrodników praktykuje ściółkowanie słomą lub agrowłókniną, aby poprawić stan gleby. Dzięki temu podłoże dłużej zachowuje wilgotność, którą najlepiej utrzymywać w granicach od 70 do 85%.  

 

 

Przygotowanie rozsady

 

Sam etap przygotowania rozsady trwa od 5 do 6 tygodni. Na miejsce stałe wprowadza się je w kwietniu. Można to zrobić znacznie wcześniej, jeśli dysponujemy ogrzewanym tunelem foliowym. Nasiona wysiewa się w rzędowo, przykrywa 0,5 cm warstwą piasku lub gleby, w  połowie marca. Bardzo ważne jest, aby gleba był wolna od patogenów i agrofagów. Aby ograniczyć parowanie inspekt należy szczelnie zamknąć.

 

Pomidory do wykiełkowania potrzebują temperatury, która utrzymuje się na poziomie od 25ºC do 27ºC, a po ich wzejściu 20ºC. W nocy optymalna temperatura powinna się utrzymywać w okolicach 16 ºC. Po 14 dniach wykształca się liść prawdziwy, wtedy roślinę pikuje się do skrzynek w taki sposób, aby odległość od liścieni do podłoża wynosiła 1cm. Po następnych 14 dniach, gdy siewki wytworzyły już po 3 liście, sadzi się je do doniczek.

 

Hartowanie i sadzenie

Rozsada, w chwili kiedy osiągnie 7 - 8 liści, jest już gotowa do hartowania. Sam zabieg ma sprawić, że roślina będzie mniej podatna na zmiany i złe warunki atmosferyczne. Najpierw wystawiamy rozsadę na 3 godziny na zewnątrz, aby się przewietrzyła. Całość powtarzamy przez maksymalnie 4 dni, zanim wprowadzimy ją na miejsce stałe. Jeśli pomidor już dojrzał a na zewnątrz w dalszym ciągu panują niesprzyjające  warunki, zimny tunel możemy ogrzać świeczkami. Ustawiamy je pośrodku tak, aby nie dotykały folii, wtedy z całą pewnością utrzymamy dodatnią temperaturę. Należy pamiętać, że temperatura zbliżona do -3ºC niszczy rozsadę.   

 

Pielęgnacja pomidorów w tunelu foliowym

 

Zarówno w profesjonalnych jak i hobbystycznych uprawach, pomidory prowadzi się na sznurkach podwieszonych do konstrukcji. Dlatego jeśli wybraliśmy odmianę pnącą o dużych owocach, bardzo ostrożnie prowadźmy roślinę w plastikowym tunelu foliowym. Nawet przy niedużym obciążeniu konstrukcja takiego namiotu może się załamać pod wpływem dorodnych owoców.

 

  • Uprawa współrzędna

 

Pomidor nie powinien rosnąć w towarzystwie ziemniaków, zaraza która atakuje bulwy może przenieść się na pomidory. Złym towarzystwem są również marchew, buraki, kukurydza i groch, natomiast dobrym sąsiedztwem będzie papryka, szpinak, kalarepa, fasola oraz ogórek.  

 

  • Zapylanie kwiatów pomidora

 

Pomidory są samopylne, zaś aby do tego doszło, warto przypilnować cały proces. Najprostszym sposobem będzie potrząsanie rośliny w taki sposób, aby pyłek opadł na inne kwiatostany. Jest to jednak najbardziej wadliwa metoda. Możemy również stosować pędzelek. Po tym jak zbierzemy pyłek na końcówkę włosia możemy przenieść go na pozostałe kwiaty. Zajmuje to niestety sporo czasu i jest męczące jeśli mamy duży tunel foliowy. Jeśli posiadamy tunel z wierzeniami bocznymi, wystarczy uchylić kurtyny, a obieg powietrza zrobi już swoje. W sporych obiektach, w kilku miejscach rozstawia się ule z trzmielami, które spełniają rolę zapylaczy. Sam pojemnik z owadami nie należy do najdroższych, jednak aby uprawy przetrwały trzeba wytworzyć im odpowiednie warunki.

 

  • Przycinanie pędów

 

W trakcie dojrzewania krzew wypuszcza pędy, które są zupełnie niepotrzebne dla uprawiającego. Nie tworzą owoców lub biegną nie w tę stronę co trzeba. Aby nie obciążać pomidora, możemy przyciąć pęd, który zawadza. Podobne działanie podejmujemy, jeśli dostrzegamy jakieś zmiany chorobowe i w ten sposób możemy spowolnić rozprzestrzenianie się patogenów.

 

Jeśli usunie się niepotrzebny pęd, roślina przesyła więcej składników odżywczych do tego, który chcemy pielęgnować, nie traci więc zbędnie energii, która zostaje spożytkowana optymalnie. Usuwanie związków i odrywanie kwiatów przyśpiesza owocowanie i zwiększa szanse na wyhodowanie dużych i obfitych owoców.  

 

Zostawiamy od 3 do 7 gron, na których rozwinęły się kwiaty. W przypadku odmian drobnoowocowych możemy podwoić tę liczbę. Pozostałe można usuwać ręcznie, kiedy są jeszcze drobne, lub używając narzędzi. W tym drugim przypadku po zakończonej pracy trzeba wysterylizować nożyce.